Już niebawem rozpoczniesz swój pobyt w apartamencie „Chujowy, ale darmowy". Poniżej kilka informacji, które mogą sprawić, aby ten wyjątkowy czas był spędzony przyjemnie i bezproblemowo.
Widoki, które czekają na Ciebie w Puerto de Mazarrón
Po wejściu do chałupy zapewne będziecie chcieli otworzyć okno tarasowe i kratę. Proszę zatem nie tarmosić jak pietruchy, tylko najpierw wyjąć drążek rozporowy, który blokuje okno.
Jak już to okno się otworzy, to zaraz pewnie będziecie mówić: „ja pierdole, jak otworzyć te jebane kraty?!!!!". Otóż zawleczka od górnej zasuwki leży na szafce od telewizora z lewej strony. Taka malutka. Należy se ją wziąć i wsadzić w dziurę w zasuwce (ujebała się więc korzystamy z dodatkowego zabezpieczenia. Nie robiliśmy tego specjalnie). Dolna zasuwka bez zmian.
Bojler na ciepłą wodę należy włączyć w trybie eko na cały pobyt. Przy nawale smrodu i częstszym kąpaniu w trybie eko może być mało wody.
Płyta elektryczna ma odwrotną skalę niż w normalnych krajach – to nie jest tak że ona nie działa. Po prostu 1 to najmocniejsze grzanie, a 6 to najsłabsze.
Nie podłączać nic do gniazdka na lewo od płyty elektrycznej, bo może wyjebać korki.
Spłuczka w łazience na piętrze jest mojej autorskiej konstrukcji, więc działa odwrotnie niż powinna. Trza nacisnąć, a nie ciągnąć. Ale w relacjach damsko-męskich też lepiej pchać niż ciągnąć, więc tak zrobiłem.
W dwóch małych sypialniach odprowadzanie skroplin z klimatyzacji jest w jednym kanale, jednak nie jest wyprowadzone na zewnątrz. Są dwie opcje: a) wariant z wkurwieniem sąsiadów polegający na wystawieniu rurki znajdującej się w żółtym pokoju za okno b) podstawienie baniaka 5l który się znajduje w żółtym pokoju.
W pozostałych pomieszczeniach skropliny są odprowadzane do prysznica i kibla, więc można mieć to w dupie.
Wymieniona zasłonka pod prysznicem okazała się tak gówniana, że trzeba ją nadal chować do środka podczas kąpu kąpu, bo inaczej po kąpaniu można regaty urządzać.
Na parkingu pod budynkiem parkujemy generalnie po prawej stronie ulicy. Jak nie ma miejsca to wtedy po lewej, albo nieco niżej na publicznym, który zawsze jest wolny.
Markizę przeciwsłoneczną zwijać jak wieje mocniej i zawsze na noc – na chuj? No to trzeba zobaczyć na prawo do somsiada jak wygląda, bo nie zwijał.
Suszarka do włosów jest na korytarzu w zielonej szafce na 1 piętrze.
Dodatkowe klucze do Apartamentu „chujowy, ale darmowy" oraz klucze do komórki lokatorskiej na górnym tarasie wiszą na szafce w salonie.
W każdym pokoju macie przygotowane świeże pościele, ale takie jak hotelach w ciepłych krajach, czyli że prześcieradła – jak komuś marzną jaja, to kołdry i pościele są w szafach.
W każdym pokoju macie zostawione dwie górne szuflady w komodach, więc proszę nie wywalać z dolnych szuflad gaci, które należą w połowie do właściciela a w połowie do banku.
Dobrze, jakby ten najstarszy z lokatorów, który nie trzyma w nocy moczu spał w sypialni, bo jest tam prześcieradło nieprzemakalne.
Taras na górze przez czas naszej nieobecności mogły osrać mewy – nic na to nie poradzimy. Trzeba sobie posprzątać.
W komórce znajduje się grill gazowy i butla z resztką gazu (jak się skończy to trzeba podjechać na pobliską stację REPSOL i wymienić). Niestety nie zdążył się skończyć podczas naszego pobytu.
Deska do prasowania i żelazko – chuj wie gdzie to jest, chyba w żółtym pokoju.
Jesteście naszą rodziną – nie wynajmujecie lokalu krótkoterminowo. Andrzej Zalewski to mój brat przyrodni od strony matki, a Krzysztof Stefaniak to mój teść – niedoszły, ale jebać. Nikt nie będzie sprawdzał.
Siesta generalnie trwa od około 15 do 18. Prosimy w tym czasie ze względu na tekturowe ściany powstrzymywać się od głośnych rozrywek, wyuzdanych aktywności seksualnych, prac remontowych oraz szerokopojętego darcia ryja.
Do basenu należy nie wchodzić jak mój szwagier – trzeba się umyć.
Jak nie ma miejsca wzdłuż budynku to niżej jest darmowy parking publiczny zawsze pusty.
Trzeba przeżyć odgłosy za ścianą typu mycie kibla szczotką przez sąsiadkę, szorowanie jaj sąsiada i takie tam. Sezon, będą tam siedzieć. Trzeba było przyjechać w październiku a nie w lipcu, wasz problem.
Buenos dias somsiadowi z prawej się mówi, czyli dzień dobry i Que tal – czyli „jak leci", zapyta czy „todo bien" czyli czy wszystko dobrze. Zawsze około 8:30–9:00 pali fajkę siedząc na dupie na tarasie.
Miejsca i restauracje warte odwiedzenia
kuchnia śródziemnomorska, dobra jakość jedzenia, wyższe ceny. Robią dobrą Paelle. Najbliżej.
Mapanasz numer 1 w tej chwili, przeważa kuchnia indyjska, domieszka azjatyckiej, zje się również pizze, leją duże piwa jako jedyni (0,6 l), ceny umiarkowane, bardzo dobra jakość. Nieco dalej w stronę plaży.
Mapapiwo, wino, drobne przekąski do piwa (Tapas). Polecamy zamawiać Nachos. To tutaj piwo podają wysportowane dziewczyny o bujnych kształtach – przynajmniej jedna. Jest też Paulaner z kija.
Mapamoja ulubiona bo zawsze pod ręką i zawsze otwarte. Żarcie średnie, ale dobra na kawę i śniadania.
Mapajak ktoś lubi niezdrowe i tuczące owoce morza smażone w panierce to miodzio. Ja wpierdalam nałogowo – ale jestem jeszcze szczupły.
Mapajak tapas z widokiem na morze to tylko tutaj, zawsze otwarte.
MapaPrzydatne zwroty – nie wszędzie gadają po angielsku
najbliższa plaża od Apartamentu „Chujowy ale Darmowy". Kamienista, trochę uciskająca w jaja miejscami, ale najmniej ludzi za to i płytka woda.
Mapanieco bliżej was niż ta powyżej, mniej ludzi, ale więcej drących ryja dzieci.
MapaTę plażę i taras widokowy przy huśtawkach, które są niedaleko, trzeba przynajmniej raz odwiedzić.
Mapateż działka ale gdzie indziej. Tworzyły z Bateria de Castillos ogień krzyżowy.
Mapacałodobowy ale w Cartagenie – do godzinki drogi, w nocy z 40 minut, lepiej zapłacić 1,8 euro i jechać autostradą kawałek niż krętą drogą po górach cały czas.
Mapagłówna parafia w miasteczku – msze o 8.00, 12:00, 20:00. W niedziele oczywiście.
MapaKaplica w Isla Plana, niedziela o 11:15 ale nie warto tam jeździć na msz, bo jest za ładnie dookoła. Wszyscy łażą i robią selfie wokół kościoła.
Mapaszybciej niż pieszo, taniej niż taxi
tutaj powinni mieć, trzeba jechać i zapytać. Ewentualnie z łapanki z miasta na Gestapo.
Pokaż na mapie